• Wpisów:733
  • Średnio co: 3 dni
  • Ostatni wpis:1 rok temu, 22:11
  • Licznik odwiedzin:29 504 / 2334 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Cały czas stawiam życiu czoła bez strachu..
 

 
Kim jesteś ?
Jestem sobą ..Tak to dla mnie wystarczy .
 

 
Chce mieć spokój .Sam na sam Kminisz ? Gdzie mi kurwa z butami .Aż rzygać się chce . Idę własną drogą . Co jest grane ? Życie diametralnie niszczy mnie . Dużo za dużo akcji które mnie burzą . Witam w moim świecie . Na razie walczę .Widzisz ? Nie ma mnie dla nikogo.
 

 
Bywa czasami tak że nie dajesz rady Nie ? Znasz ten moment ? Nie ma cie dla nikogo ...Przynajmniej tak chcesz ..ale jak zwykle nie wychodzi. Potrzebujesz kogoś ale z drugiej strony chcesz spokoju. Zwyczajnie po prostu spokoju .
 

 
Moje życie to jeden wielki bałagan.. Włazisz z buciorami to już się zdecyduj czy na pewno chcesz a nie stoisz w miejscu.
 

 
Czasami warto zaryzykować ...Zaryzykować że będzie bolało bo będzie tyle razy że nie zdołasz tego zliczyć. Zaryzykować znajomości. Kiedy będziesz miał już dość spójrz jej prosto w oczy a ty jemu ..Zobaczysz te cudowne iskierki..Ile razy krzyczałaś a on stał i patrzył jak na wariatkę..Przypomnij sobie jaka byłaś a dobrze wiesz że byłaś wredna dla niego..Bo to tamto i siamto ..Nic ci nie pasowało.. dalej nie pasuje..Ale starasz się widzę to dostrzegam przynajmniej mam nadzieję. Tak myślisz? Spójrz jeszcze raz..cofnij się myślami do początku to było prawie dwa lata temu .Poznaliście się przypadkiem na początku oczywiście euforia ,tęsknota ...a teraz? Jak jest ? Jest tęsknota ,ból ,radość ,smutek ,wspieranie się na wzajem..Kłótnie ? Jak często ? Nie pamiętasz albo nie chcesz pamiętać..A uczucie kiedy leżysz wtulona w niego ? Czujesz to teraz ? Jakie to fajnie..To ciepło jego ciepło którym się z tobą dzieli .Mógłby dzielić je z kimś innym ..Ale zaufał tobie a ty to spieprzyłaś.. Tak sądzisz.. Ale on wciąż w ciebie wierzy i ryzykuje tym że go zniszczysz. Ale ty taka nie jesteś.. nie chcesz taka być.
 

 
I chuj trafia to wszystko.
 

 
Nikt nie sądził że zakocha się bez opamiętania...
 

 
Kocham Cię...Dwa proste wyrazy dziewięć liter ale mogą zmienić calutkie życie ;3
  • awatar Punkty Zwrotne: Bardzo fajny blog :) Pozdrawiam i w imieniu swoim i Marty zapraszam na Nasz blog :3 //Ams.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Patrząc na nią zastanawiał się dlaczego wcześniej jej nie spotkał...te oczy które patrzą prosto w jego,ten uśmiech cudowny uśmiech który był w jego kierunku nigdy nie sądził że ktoś taki jak ona będzie u jego boku
 

 
Muzyka jest jak respirator podtrzymuje sygnał...
 

 
Nie interesuje mnie co o mnie myślisz,kim dla ciebie byłam jestem i kim dla ciebie będę..Rozumiesz?
  • awatar izkku: rozumiem i sama mam takie samo zdanie :) zapraszam do siebie :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
To życie mija nie ja
 

 
On nie miał lekko w życiu ona również...spotkali się przypadkiem,przypadkiem się zakochali ,przypadkiem zranili,przypadkiem zapomnieli o sobie.
 

 
On taki idealny w jej oczach nie potrafił jej zranić.
 

 
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Koniec kłótni,wkurwiania się sprzeczek..rozumiesz ?..Kocham cię kurwa i nie mam zamiaru tego spierdolić Obiecaj..-Ale ja się nie kłócę..
-Ale mówię tak na przyszłość.
-Obiecuje..
-Przepraszam..
 

 
Wyrzucając wszystko to co czuje ,to co mnie boli poczułam ulgę patrzyłam na niego po policzkach spływały łzy jedna po drugiej.Prawda boli ? słyszałam tylko ciszę..podeszłam do niego poparzyłam mu w oczy widziałam mnóstwo łez..
-Chodź już..Przytuliłam go i czekałam kiedy on mnie obejmie..
-No co nie przytulisz mnie ?..Poczułam cholerne ciepło..przytulił mnie tak bardzo tego chciałam..
-Mogę coś zrobić ?
-Co ? W tym momencie nasze usta złączyły się w pocałunku..
 

 
Siedząc na ławce na przeciwko niego myślałam nad wszystkim patrząc w jego niebieskie oczka..wtuliłam się w jego ramiona ...
Wiesz co..jesteś moim całym światem.Też bym chciała być dla kogos całym światem..
-Skąd wiesz że nie jesteś ?
-Bo wiem ?
-Może się mylisz ?
-Niby dla kogo ?
Patrzyłam na niego a po jego policzkach spływały łzy,
-Nie widzisz ?.
-Nie..
Uśmiechnęłam się.Położyłam się na ławce a przede mną siedział On..Patrząc w niebo rzuciłam..
-Albo jestem ,albo w cale mnie nie ma..walić to co było..
-Jesteś..
-Nie wierzę ci..bo gdybyś chciał byś to powiedział..Pojawił mi się uśmiech u niego też. Podniósł mnie i mocno przytulił..
-Obiecaj mi że będziesz
Wyciągnęłam do niego małego palca on też..złączyliśmy je i powiedziałam..
-No obiecaj..
-Obiecuje..Kolejny raz zobaczyłam w jego oczach łzy..
-Ale ja nie obiecałam..Zrobiliśmy to samo ..Zawarliśmy obietnice tym razem ja też wypowiedziałam to słowo.."Obiecuje"..
-Ale na 2 tygodnie..dodałam..
-4....
-Na 10 ,20 ..Do końca życia i jeden dzień dłużej..
-Nie bo dwa..ale dlaczego tylko dwa ?Całą wieczność...Łamiącym głosem dodał.
 

 



Nie sądziłam że można tak łatwo i szybko zawieść się na kimś w tak krótkim czasie.Kolejna osoba robi psikusa i rozwala całkowicie życie.
 

 
Jest spełnieniem moich marzeń,idealnym przyjacielem,chłopakiem,księciem z bajki.Gdy jest blisko świat staje się tym "wymarzonym"Wszystkie problemy zostają w tyle.Trzymanie za rękę nie jest już tylko prostym gestem,trzymanie jego ręki jest czymś wyjątkowym to jakbym trzymała swój najdroższy ,najważniejszy,najcenniejszy skarb.Uwielbiam to jak na mnie patrzy,to nie jest zwykłe spojrzenie.Patrzy na mnie tak jakby bał się że już nigdy na mnie nie spojrzy.Uwielbiam wszystko w nim.Niebieskie oczka nie są jak wszystkie.Nie chcę żeby zniknął.Kiedy jest blisko mogę zostać z nim na wieczność
 

 
Myślę o nim... Nie ma takiej minuty żebym o nim nie myślała. I z każdą sekundą jest gorzej...
 

 
Czekałam na Ciebie.Kolejny raz mnie wystawiłeś.Wróciłam do domu.Około 22 kiedy miałam zamiar się położyć na łóżku usłyszałam dźwięk smsa spojrzałam niechętnie..to był on."Przepraszam ,jestem idiotą wiem..Zaprosisz mnie do środka ?Czekam już jakieś 10 minut.zazwyczaj o tej godzinie schodziłaś do kuchni.."Wybiegłam z pokoju po schodach na dół do drzwi.Otworzyłam w nich stał On.
-Cześć
-No siema..
rzuciłam chłodną odpowiedz ..
-Przepraszam mała ..na prawdę przepraszam !
-Spoko ,chodź zrobię ci herbatę..
Rozwalało mnie od środka..chciałam go przytulić ale pomyślałam że muszę być twarda..
-Co z Tobą ?zapytał cichym głosem patrząc na mnie..
-Ze mną ? Jak widzisz wszystko w porządku .
-Właśnie widzę.Na prawdę przepraszam Ile razy mam to robić ?
-Wystawiłeś mnie ,czekałam jak głupia..
Podszedł do mnie .Przytulił ,Pocałował.
Hah i kolejny raz odpłynęłam.Wybaczyłam.
To chyba moja najgorsza wada ,nie umiem się gniewać na kogoś kogo kocham.Przywiązuje się do ludzi.
 

 
Boimy się uczuć.Boimy się sparzyć kolejny raz.
A nawijanie "Będzie dobrze " sprawia że chce mi się wymiotować.Sorry nie chcę żeby było już dobrze.Strach.Straszny strach.
 

 
W godzinę zamienię sekundę, podarty bilet, życie to podróż
Nie mam skrzydeł, krzywy kręgosłup, siedzę i piszę w innej galaktyce
 

 
Chciałabym nauczyć się perfekcyjnie kłamać.Tak samo jak Ty.Może udzielisz mi paru lekcji ? /
 

 
Nie oszukujmy się. Trudno zapomnieć.Ale zawsze przychodzi taki czas.To nie od łączna kolej rzeczy,Poznajesz .Zapominasz. I tak zawsze
  • awatar Pure Love: racja, ludzie zawsze obiecują, że nie zapomną...czas płynie i rozczarowanie
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Wszystko okazało się tylko pięknym snem.Sądziła że on jest tym księciem z którym tak jak kopciuszek będzie żyła długo i szczęśliwie <3